4 Grunwaldzka Dąbrowska Drużyna Harcerska 
"Leśni ludzie" 
im. Janusza Korczaka

Hufiec Dąbrowa Górnicza
Chorągiew Śląska
   Związek Harcerstwa Polskiego

PowstanieWarszawskie1944

20.08.1944

2016-08-20 00:00:00, komentarzy: 0

Kontynuacja natarcia na wszystkich odcinkach Starego Miasta i dalsza jego obrona. Każdy atak poprzedzany jest bombardowaniem i ostrzałem artyleryjskim. Szturm z zachodu (ul. Długą i pl. Krasińskich) i ze wschodu (od Wybrzeża Gdańskiego, ul. Boleść w kierunku Kościelnej i Długiej) – odparty. Utrzymano pozycje powstańcze na Muranowie, szpital Jana Bożego na Bonifraterskiej, zdobyto magazyny Hartwiga na Towarowej.

 

Niemcy zdobyli Bielańską, dostali się do Banku Polskiego, wzniecając pożar w tym i w sąsiadujących mu budynkach; goliatem zburzyli ścianę Pałacu Mostowskich i po wielogodzinnych walkach spowodowali wycofanie powstańczej załogi. Utrzymali barykady na ul. Miodowej, Piwnej, Świętojańskiej i Brzozowej; katedra św. Jana także pozostawała w rękach niemieckich.

 

Tego dnia zginęli m.in.: żołnierz kompanii "Rudy" batalionu "Zośka" Hubert Taczanowski, instruktor harcerski Stanisław Srzednickioraz poeta, prozaik i krytyk literacki Włodzimierz Pietrzak.

 

Przy ul. Miodowej poległa komendantka oddziału kobiecego Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa Irena Nelkenowa, matka Anny Nelken.

 

Ludność najczęściej przebywa w piwnicach, polscy żołnierze walczą czasami nawet po kilkadziesiąt godzin bez zmiany i snu. Coraz trudniej o ich wyżywienie.

 

Oddziały baonu "Kiliński" (łącząc siły z grupami saperskimi i minerskimi) rozpoczynają ostateczne natarcie w celu zdobycia ośmiopiętrowego gmachu Dyrekcji Telefonów na ul. Zielnej (tzw. PAST). Jest to kolejna próba przechwycenia tego budynku. 4 sierpnia siły polskie wysadziły główne wejście, lecz Niemcom udało się je zabarykadować. 13 sierpnia całkowicie odcięły łączność i dowóz pożywienia z Ogrodem Saskim. 15 sierpnia przerwano dopływy wody i prądu, a 19 sierpnia połączenie telefoniczne. Wzięto do niewoli 76 żołnierzy, spośród załogi składającej się ze 112 osób, natomiast 21 zginęło.

 

Od tego dnia gmach PAST-y do końca powstania pozostał w polskich rękach.

 

Tego dnia Leopold Buczkowski w notatkach z tych wydarzeń (wyd. Powstanie na Żoliborzu w 2004) napisał:

A nocą, kiedy zamilknie na chwilę (kilkanaście sekund) walka - w pogodną noc, ciepłą noc - nasyconą księżycem - jest parno i duszno od bliskich pożarów. Skroś poświaty słońca szeleści wiatr, taki podjesienny wiatr i wolno sypią się na liście, na tarasy, popioły naszych biednych muzeów, bibliotek i kościołów.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Kreator stron internetowych - strona bez programowania